Sanok - dzień 9
Marek Lipinski, 8 luty, 2010 - 01:31Plan zajęć na dziś
7:15 Pobudka
7:30 śniadanie
9:15 - 11:15 Testy na klasy sportowe
12:30 Obiad
13:00 - 14:00 Cisza poobiednia
14:45 - 15:45 Trening lodowy
16:30 - Podwieczorek
17:00 - 18:30 Trening imitacyjny
19:00 - Kolacja
19:45 - 21:30 - ????????
21:30 Czynności higieniczne
22:00 - Cisza Nocna
Dzieci wytypowane przez trenerów do zdawania testów na klasy sportowe:
KLASA WSTĘPNA
1. Martyna Dobrowolska - zaliczone
2. Zuzia Bojarska - zaliczone
3. Ignacy Trębicki - zaliczone
4. Hanna Tarkowska - nie zaliczone
5. Paulina Sas - zaliczone
6. Wiktoria Sikorska - zaliczone
7. Ola Duchnowska - zaliczone
8. Jaś Kołakowski - zaliczone
9. Wiktoria Wądołowska - zaliczone
10. Kornelia Hałas - nie zaliczone
11. Kornelia Laska - zaliczone
12. Zuzia Plit - nie zaliczone
13. Małgorzata Budek - nie zaliczone
14. Anna Lipińska - zaliczone
KLASA BRĄZOWA
1. Ola Stępień - zaliczone
2. Julia Rzepka - zaliczone
KLASA SREBRNA
1. Julia Rzepka - nie zaliczone
2. Joasia Żukowska - nie zaliczone
Dzieci są zdrowe, kontuzji brak. Ola Stępień nie gorączkuje. Niestety Wiktoria Wądołowska mimo usilnych zabiegów nie pozbyła się kaszlu. Po testach konieczne jest by osłuchał ją lekarz.
Dziś byliśmy świadkami historycznego wydarzenia w historii naszego klubu. 10 osób zdobyło licencje PZŁF co daje prawo startu w oficjalnych zawodach. Dwie osoby Ola Stępień i Julka Rzepka podwyższyły klasy na poziom brązowy. Po emocjach, które nie raz sięgały zenitu strzeliły korki od szampana. Prezes pogratulował wszystkim dzieciom, którym udało się zaliczyć testy jednocześnie podtrzymując na duchu tych, którym tym razem się nie udało. Z całą pewności w Warszawie będzie jeszcze w tym sezonie taka możliwość. Jednak trzeba ostro wziąść się do pracy. Jak prezes prosi, żeby pracować z dziećmi w domu nad rozciąganiem i wzmacnianiem mięśni to wie co mówi.
Dziś zdjęć będzie tyle co na lekarstwo, bo emocje jakie mi się udzieliły nie pozwalały na zrobienie ładych prac. Przed chwilą wróciłem od lekarza z Pauliną Sas, Wiktorią Wdoowską i Ania Lipinską. Na szczęście w płucach czysto, lekkie przeziębienie.
Na trening popołudniowy udały się tylko te dzieci, które nie zaliczały testów. Pozostali mieli odpuszczone.
Na obiad była pomidorowa i ruskie pierogi
Na podwieczirek budyń
Za chwilę dzieci będą miały zajęcia na sali.
.jpg)
Na kolacje podano: mini pizze, wędliny, ser żółty biały. Nie ma mowych przeziębień. Wiktoria Wądołowska dostała syrop od kaszlu na noc.Pokasłuje, ale jakby mniej. Po kolacji dzieciogglądały bajke na dużym ekranie.Jutro zajęcia zgodnie z planem. Trzeba zapomniec o tym co było i wziąsć się do jeszcze większej pracy. Na zwodach z elementami testowymi nie wiele zdziałamy.
Sanok - dzień 8
Marek Lipinski, 6 luty, 2010 - 23:24Plan zajęć na dziś
8:45 Pobudka
9:00 Śniadanie
10:30 - 12:30 Msza Święta (dzieci, które nie udają się do koscioła - czas zorganizowany)
13:00 Obiad
14:00 Kulig
18:30 - 19:30 Trening lodowy
20:00 - Kolacja
20:30 - Projekcja filmu
21:30 Czynności higieniczne
22:00 - Cisza Nocna
Powiedcie rodzice jak to jest? W tygodniu trzeba używać ciągnika by zwlec z łóżek wasze pociechy a dziś jak mogły pospać to o 8 rano wszyscy byli na nogach. Koniec świata. Po śniadaniu (prawdziwy wypas - jajecznica, parówki, naleśniki, kiełbaska pieczona, wędliny wszelakiego rodzaju, surówki, ser biały, topiony, żółty), poszliśmy do kościoła. Te dzieci, które zostały oglądały film. W kościele doszło do kuriozalnej sytuacji, bo Ola Pląsek i Hania Tarkowska przystąpiły do komunii. Nie trzeba dodawać, że obydwie sieroty nie były wcześniej u pierwszej Komunii Świętej. No i niech ktoś mi powie, że nie jest prawdą że zawsze musimy być pierwsi :-). Na obiad podano: pierś z kurczaka w panierce, frytki, buraki i barszcz czerwony z uszkami. O 14 wychodzimy na kulig i pieczenie kiełbasek :-) mniam.
UWAGA: Mam pytanie. Ktos przed autokarem dał mi 50 zł dla dziecka. Zabijcie nie pamiętam kto. Proszę o podpowiedź
Kulig był w moim i dzieci przekonaniu bardzo fajny. Po powrocie chwila odpoczynku i dzieciaki, które zaliczają jutro testy miały dzisiaj próbę generalną. Były bardzo skupione, na lodzie panowała idealna cisza, słychać było jedynie szelest łyżew. Sędziowie już do nas dotarli. Późno w nocy opublikuje listę dzieci wystawionych przez trenerów do testów. Trzymajcie kciuki.
Sanok - 7 dzień
Marek Lipinski, 6 luty, 2010 - 00:36Plan zajęć na dziś
7:15 Pobudka
7:30 śniadanie
8:45 - 9:45 Trening lodowy
12:00 Obiad
12:30 - 13:30 Cisza poobiednia
14:45 - 15:45 II Trening lodowy
16:30 - Podwieczorek
17:00 - 18:30 Trening imitacyjny
19:00 - Kolacja
19:45 - 21:30 - Karaoke
21:30 Czynności higieniczne
22:00 - Cisza Nocna
NEWS: Kornelia Laska zrobiła na treningu prawidłowe arabeski na prawej i lewej nodze. Otrzymała gratulacje od trenera i prezesa. Dzieciaki pani Eli i Bartka robią postępy w tempie geometrycznym. Zaczynam być optymistą przed poniedziałkiem. Ola Tomczyk troszke pokasłuje. Generalnie wszystko jest ok. W nocy nic się nie działo. Dzieci śpią jak susły. Jedzą na potęge, nawet Julka Bereza. Jak patrze na Zosie Marszał to jestem przekonany, że ma dwa żołądki :-)
Jesteśmy po obiedzie. Na obiad podano: cielęcine w sosie (nazwy nie pamiętam), suówkę z kapusty, marchewki. Z surówką był lepszy temat, bo powiedziałem dzieciom, że rodzice się pytają czy jedzą surówki. A jak ktos nie zje to napisze o tym na stronie. Spożycie surówki wzrosło o 60%. Miłbędzka z Kalinowską zjadły dwie porcje i prosiły by o tym napisać co niniejszym czynie. Na drugi trening idą wszyscy z wyjatkiem Michała Żukowskiego. Nie zezwoliłem na pozostanie Pląsek, Klejman, Kotnowskiej bo nie było żadnego powodu. Dziewczynki chciały zostać i się bawić. W takiej sytuacji postanowiłem jak wyżej.
Niestety zaobserwowaliśmy u dzieci pierwsze objawy przeziębień. Ola Stępień wieczorem zagorączkowała 37,7 st.C. Brzydko pokasłują Ania Zielińska, Wiktoria Wądołowska. Mieliśmy w planie karaoke, ale ze względu na to, że wszyscy dziś przechodzimy kryzys postanowililiśmy, że puścimy bajke. Na podwieczorek były banany. Pani Ela i Kamila zrezygnowały z zajęć panelowych ze względu na zmęczenie dzieci.
Sanok - 6 dzień
Marek Lipinski, 4 luty, 2010 - 23:37Plan zajęć na dziś
7:15 Pobudka
7:30 śniadanie
8:45 - 9:45 Trening lodowy
12:00 Obiad
12:30 - 13:30 Cisza poobiednia
14:45 - 15:45 II Trening lodowy
16:30 - Podwieczorek
17:00 - 18:30 Trening imitacyjny
19:00 - Kolacja
19:45 - 21:30 - Dyskoteka
21:30 Czynności higieniczne
22:00 - Cisza Nocna
Jesteśmy po obiedzie. Zosia Marszał, która siedzi mi na głowie :-) prosi, żeby napisać, że zjadła cały obiad, który jej bardzo smakował bo były frytki z rybnymi paluszkami. Wszysko jest ok, dzieci przy sniadaniu profilaktycznie otrzymały rutinoscorbin.
.jpg)
.jpg)
Po drugim treningu lodowym, trenerzy zrezygnowali z zajęc nasali, ze względu na zmeczenie dzieci. W tej chwili oglądamy film. Za godzinę idziemy na kolacje a potem dyskoteka.